W związku z tym przyznał naszemu klientowi określoną kwotę pieniężną mającą zrekompensować dolegliwości związane z opieszałym działaniem organu.

Nasz klient złożył wniosek o udzielenie mu kolejnego zezwolenia na pobyt czasowy w listopadzie 2017 r. Decyzja została wydana dopiero w czerwcu 2019 r., a więc po ponad dwudziestu miesiącach. W tym czasie Wojewoda Mazowiecki pozostawał w kilkumiesięcznych okresach bezczynności na przestrzeni całego postępowania, a także wyznaczał kolejne odległe terminy załatwienia sprawy, których nie dotrzymywał. Biorąc pod uwagę te okoliczności, a także fakt, że decyzja w sprawie powinna zostać wydana w przeciągu miesiąca, WSA w Warszawie ocenił, że Wojewoda Mazowiecki dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa.

Niestety nie jest to jedyna sprawa, w której Wojewoda Mazowiecki w sposób rażący przekracza miesięczny termin na załatwienie sprawy związanej z legalizacją pobytu cudzoziemca. Z informacji uzyskanych przez SIP wynika, że średni czas oczekiwania na wydanie przez Wojewodę Mazowieckiego decyzji w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy w 2018 r. wynosił 182 dni. Tak długie oczekiwanie na decyzję w sprawie pobytu często uniemożliwia naszym klientom normalne funkcjonowanie. Nie mogą oni podjąć legalnej pracy, wyjechać w odwiedziny do rodziny lub znajomych przebywających poza Polską.

Środkiem prawnym umożliwiającym zwalczanie nieuzasadnionej bezczynności organów jest złożenie ponaglenia, a w przypadku, gdy nie poskutkuje to wydaniem decyzji, złożeniem skargi do sądu na bezczynność organu.

Nasz klient był reprezentowany przed sądem przez adw. Małgorzatę Jaźwińską.